Zapominanie

Plac Zamkowy w Lublinie to najbardziej reprezentacyjne miejsce w centrum zrealizowane w czasie socrealizmu, w 1954 roku. Wygięta ściana placu składa się z atrap szczytów 4 kamienic. Jej geometria nie wynika z historycznego układu ulic, została po prostu zaprojektowana od nowa. Naprzeciw wznoszą się monumentalne schody do zamku, w którym do 1954 znajdowało się… stalinowskie (wcześniej hitlerowskie) więzienie. Nie przeszkadzało to kacykom z dnia na dzień przeobrazić miejsce kaźni w wizytówkę Lublina. Ot tak, po prostu.

Innym ciekawym przypadkiem zapominania jest architektura Tadeusza Witkowskiego – jednego z najbardziej zasłużonych projektantów miasta. 3 budynki jego autorstwa stoją obok siebie w dzielnicy akademickiej wzdłuż ulicy Radziszewskiego. Modernistyczny dom z lat 30., socrealistyczny gmach uniwersytecki z lat 40. i biblioteka akademicka z lat 60. wpisująca się w nurt późno modernistyczny. Jest to nadzwyczajny przypadek, gdy tak odmienne od siebie projekty, wykreślone jedną ręką, zostały zrealizowane w swoim bezpośrednim sąsiedztwie. Trudno doszukać się powodów tak radykalnego zróżnicowania w kontekście przestrzennym, ale jak bardzo wpasowują się w kontekst polityczny!

Willa 1938, proj. Tadeusz Witkowski

Gmach Wydziału Fizyki UMCS 1948-1954 – proj. Czesław Gawdzik i Tadeusz Witkowski

Biblioteka międzyuczelniana 1963-1967, proj. Tadeusz Witkowski

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: