Ludzie Stalina

Architekci siedzieli na krzesłach pod ścianą. Nie mieli prawa głosu. Przy stole miejsca zajmowali członkowie Biura Politycznego i Sekretariatu KC. Stalin chodził wokół stołu, paląc fajkę. Łazar Kaganowicz – szewc z wykształcenia – przedstawił podstawowe założenia projektu przebudowy Moskwy, który morderczym wysiłkiem przygotowali siedzący z boku specjaliści. Jedynie oni zdawali sobie sprawę z ogromu problemów planu, ale politycy nie mieli żadnych pytań.  Stalin przejrzał dokument i przypadkowo zapytał o liczbę przewidywanych do wyburzenia suteren. Wysłuchawszy odpowiedzi Kaganowicza, którą podszepnął mu jeden z architektów, Stalin odparł: Propozycja likwidacji suteren to demagogia. W sumie chyba jednak plan będzie trzeba zatwierdzić. Jak sądzicie, towarzysze?

W Moskwie z inicjatywy Kaganowicza zburzono wiele bezcennych zabytków. Jedną z dyskusji na temat bezprzykładnych zniszczeń urwał bezceremonialnie: A moja estetyka wymaga, żeby kolumny uczestników manifestacji z sześciu dzielnic Moskwy  jednocześnie wpływały na Plac Czerwony!

Kaganowicz nadzorował też budowę moskiewskiego metra jako Pierwszy Kierownik Budowy albo Magnez Metrobudowy, co oczywiście sprowadzało się do terroryzowania budowlańców terminami. Nakazał też na przykład, aby nowo projektowany budynek Teatru Armii Czerwonej w Moskwie miał plan pięcioramiennej sowieckiej gwiazdy. Tak też się stało – architekci nie mieli nic do gadania.

Teatr Armii Czerwonej w Moskwie, 1941

Kaganowicz nie został rozliczony ze swoich zbrodni. Miał na sumieniu nie tylko zabytki, ale przede wszystkim masowe mordy w latach 1936-38. Ostatnią inwestycją, jaką doprowadził do skutku była altanka na dziedzińcu kamienicy, w której mieszkał na starość. Jako emeryt spędzał tam czas pogrywając w domino (!).

Jak powszechnie wiadomo, w stalinowskich gabinetach wyroki zapadały bez mrugnięcia okiem. Istnieje relacja z delegacji architektów radzieckich do Wiaczesława Mołotowa (1937), podczas której jeden z gości skrytykował projekty Ernsta Maya – wybitnego architekta z Frankfurtu, pomagającego budować osiedla mieszkaniowe w Rosji. W odpowiedzi Mołotow podzielił się refleksją: Szkoda, że go wypuściliśmy. Trzeba było posadzić na 10 lat. May był już w Niemczech, ale wielu architektów w Rosji przepłaciło swoje ideały wolnością i życiem. Jednym z nich był Piotr Baranowski, który sprzeciwił się wyburzeniu cerkwi Wasyla Błogosławionego. Za to spędził kilka lat na Syberii, ale cerkiew uratował.

Korzystałem z książki Roja A. Miedwiediewa Ludzie Stalina, IWZZ, Warszawa 1989

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: