Ponad stylami

Kto dziś jeszcze podziela wiarę, że budynek można zakwalifikować jako brutalistyczny, bo ma ścianę z niewykończonego betonu? Albo, że jest modernistyczny, bo ma duże przeszklenia? Albo postmodernistyczny, bo trudno odróżnić go od starego otoczenia? Albo, że jest ekologiczny, bo ma trawę na dachu? Style to bzdura (por. wpis Wizyta w Dessau). Widać to wyraźnie na przykładzie poniższych osiedli mieszkaniowych powstałych w odstępie 20 lat. Po prostu dobrym budynkom stylistyczne klasyfikacje są niepotrzebne.

Osiedle Halen – Atelier 5, 1961

Osiedle Halen – Atelier 5, 1961 fot. Magda Szwajcowska

Osiedle Halen – Atelier 5 (1961) fot. Magda Szwajcowska

Osiedle Halen – Atelier 5 (1961) fot. Magda Szwajcowska

Osiedle Halen w szwajcarskim Herrenschwanden zrealizowane w 1961 roku, wg nomenklatury estetycznej powinno kwalifikować się do brutalizującego modernizmu (surowy beton, duże przeszklenia, powtarzalne segmenty, proste bryły), tak łatwo oskarżanego o industrializm i anonimowość przestrzeni. W rzeczywistości założenie jest pełne intymnych zaułków (tarasy, ścieżki), sprzyja rozwijaniu indywidualnych inicjatyw (zadaszenia, ramy), prywatność łatwo kontrolować (okna na przestrzał, małe  strefy wejściowe, ograniczone ogrody), a miejsca wspólne są wyraźnie określone przez układ urbanistyczny (ścieżki i plac w centrum założenia). Intensywna zabudowa szeregowa (79 lokali na 2,4 ha) miała być alternatywą dla bloków i rozrzuconych domów jednorodzinnych (sprawl). Nie przeszkodziło to jednak powstaniu w mainstreamie fali krytyki modernizmu i skupieniu się architektów (popieranych przez historyków i rosnących w siłę konserwatorów) na sposobach paćkania betonu tynkiem i dekoracjami, zamiast na wyważonej kontynuacji rzetelnych przykładów.

Osiedle Odham’s – Greater London Council Architects Department 1981

Osiedle Odham’s – Greater London Council Architects Department (1981)

Osiedle Odham’s – Greater London Council Architects Department (1981)

Osiedle Odham’s – Greater London Council Architects Department (1981)

W 1981 zrealizowano osiedle Odham’s w Londynie. Zaprojektowane przez Greater London Council Architects Department (szefem zespołu był Sir Roger Walters), także ucieka wszelkim klasyfikacjom stylistycznym. Surowa cegła (och, to nawiązanie do brutalizmu Smithsonów), tarasy na różnych poziomach (a to jedna z 5 zasad współczesnej architektury), powtarzalne okna (prefabrykacja) – to przecież znowu modernizm… Ale dlaczego założenie trzyma starą linię zabudowy, dlaczego wewnętrzne uliczki przypominają górskie miasteczka we Włoszech, dlaczego funkcje prywatne i publiczne są wymieszane, a nie podzielone w klarownych blokach? Krytyka była bezlitosna – tu się nie da mieszkać! Czas jednak pokazał, że mimo niepojętej niejednoznaczności, osiedle działa do dziś – usługi otwarte, mieszkańcy na tarasach, przechodnie w cieniu bram. Jak w poprzednim przykładzie – intensywność (102 mieszkania na 0,6 ha) i prywatność (tarasy, zadaszenia, zaułki), zróżnicowanie (wielofunkcyjność, różne poziomy) i porządek (kwartał, ulica).

Dziękuję Magdzie Szwajcowskiej za zdjęcia Halen.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: