Archiwum

Monthly Archives: Kwiecień 2011

Robert Venturi stał się znany w czasach załamania się gospodarki, wojny w Wietnamie i kryzysu wartości za rządów Nixona w USA. W książce Złożoność i sprzeczność analizował treść niesioną przez architekturę – od gotyckich świątyń po billboardy. W Lekcjach z Las Vegas badał doświadczenia miejskie z przestrzeni zdefiniowanej przez znaki, reklamy i fasady – wypierające architekturę. W konsekwencji twierdził, że budynki nie mogą być proste, czyste, uniwersalne i abstrakcyjne, ale odpowiadając na zmiany społeczne – powinny być wręcz przeciwnie: złożone, niejednoznaczne, indywidualne i dosłowne. Lekcje z Las Vegas nie były manifestem, jak wiele innych publikacji architektonicznych, ale rzetelnym badaniem. Budynki Venturiego nie były jedynie dekorowanymi budami, jak sam prowokował. Stały się świadomym komentarzem dla ówczesnego stanu architektury. Sprytnym i dowcipnym. Problem w tym, że jego żarty były powtarzane przez tak wielu, przez tyle czasu i bez najmniejszego wdzięku, że stały się żałosne.

Poniżej przykłady: dom numer 9, który udaje większy niż jest, m.in. dzięki interpretacji klasycznych schodów; terminal morski dla Nowego Jorku zdefiniowany przez czas odpraw i przybyć; centrum amerykańskiego footballu z ogromnym billboardem i plac w Waszyngtonie, gdzie Kapitol nagle zmienił skalę.

Venturi Scott Brown - Dom w New Jersey 1969

Venturi Scott Brown - Whitehall Ferry Terminal 1980

Venturi Scott Brown - Football Hall of Fame New Jersey 1967

Venturi Scott Brown - Plac w Waszyngtonie z powtórzonym Kapitolem 1977

Venturi Scott Brown - Plac w Waszyngtonie z powtórzonym Kapitolem 1977

Reklamy

W 1971 Jan Szpakowicz zbudował swój dom własnymi rękami przy okazjonalnej pomocy znajomych. Otwarta przestrzeń między kostkami przelewa się ze środka na zewnątrz. W zamkniętych bryłach mieszczą się: kuchnia, garderoba, łazienki i sypialnie. W kontekście ograniczeń budowlanych w tamtych czasach, wytycznych powierzchniowych i standaryzacji rozwiązań, architekt stworzył dom ponadczasowy.

Jan Szpakowicz - dom własny

Jan Szpakowicz - dom własny

Jan Szpakowicz - dom własny

Monika Sosnowska zdaje się wyprowadzać przestrzenie ze snów w rzeczywistość, z projekcji w doświadczenie. Artystka bawi się ciałem w obiektach o zmiennych wymiarach. Czy to pomieszczenie się zmniejsza czy ciało rośnie? Sosnowska używa konwencjonalnych środków (zielona lamperia, domowa tapeta), żeby zwieść odbiorcę i poprowadzić w ślepą uliczkę architektury.

Monika Sosnowska - Wejście

Monika Sosnowska - Labirynt

Monika Sosnowska - Korytarz

Te dwa krótkie animowane filmy ukazują walkę jednostki z systemem. Schody, które prowadzą donikąd kojarzą się z przestrzenią z rycin Piranesiego (będących wizjami więzień) i choć z architektonicznego punktu widzenia są różnorodne i wielowymiarowe, raczej wyrażają niepokój i zwątpienie. Klatki zdają się powiększać przestrzeń ekranu, ponieważ perspektywa otwiera się w stronę widza. Pozostaje pytanie czy więzień jest wolny jak widz czy to widz siedzi z nim w klatce.

Stefan Schabenbeck - Schody

Stefan Schabenbeck - Schody

Mirosław Kijowicz - Klatki

Mirosław Kijowicz - Klatki

Krzysztof Kieślowski już we wczesnych dokumentach skupia się na pojedynczych ludziach – jednostkach których nie da zamknąć się w statystykach. Filmuje grupę, ale przybliża się do poszczególnych osób (czytaj też Rama i tło poniżej). W filmie Z miasta Łodzi reżyser unika zapierających dech perspektyw i ogólnych wniosków – zamiast tego spogląda kamerą prosto w oczy. Dokumentuje najmilsze chwile: przerwę w pracy, dni wolne, weekend. Ale wszędzie znajduje smutek. Tak jak piosenka śpiewana podczas amatorskiego konkursu – codzienne życie za komuny nie trzyma się melodii.

Krzysztof Kieślowski - Z miasta Łodzi

Krzysztof Kieślowski - Z miasta Łodzi

Oskar Hansen to chyba jeden z najbardziej wpływowych i otwartych architektów i nauczycieli w XX w. Zainteresowany różnymi formami sztuki, stworzył teorię Formy Otwartej. W skrócie: wystarczy, że architektura będzie tylko tłem i ramą dla otoczenia i aktywności użytkowników. Jej dalsze cechy wynikać mogą z unikalnych wartości lokalizacji i indywidualnych zachowań ludzi. Wydaje się proste.

Oskar Hansen - społeczeństwo i jednostka

Oskar Hansen - mur jako tło zdarzeń

Oskar Hansen - swoboda w ramie

Oskar Hansen - obramowanie krajobrazu

Rok 1945: żołnierze, więźniowie, ocalali przemierzają zrujnowany stary kontynent. Niektórzy wracają, inni uciekają. W Japonii wybuchają dwie atomówki. Nie dziwi więc, że w następnych latach architekci obsesyjnie prześcigają się w wizjach nowych miast. Elastyczne, ruchome i tymczasowe jednostki wydawały się idealnym rozwiązaniem dla rozbitych społeczności w Azji i Europie. Technika rozwinięta podczas konfliktów sprzyjała nowym koncepcjom. Megastruktury oparte na ogromnych stalowych konstrukcjach wyposażonych w rozbudowaną infrastrukturę do dziś inspirują architektów. Jednak idea ta upadła z prozaicznego powodu – mega kosztów instalacji mających przyjąć nieprzewidziane działania w przyszłości.

Krzysztof Meisner – miasto zawieszone na sputnikach

Architekci projektujący całe miasta nie zwracali wiele uwagi na szczegóły. Na przykład Yona Friedman nigdy nie rysował cienia na perspektywach La Ville Spatiale. Poniżej symulacja – co by było gdyby jego miasto zostało zrealizowane – z materiałów, które były stosowane w latach 60. XX w. Cień Yony Friedmana – modelowanie i obrazki ŁW.

Cień Yony Friedmana

Cień Yony Friedmana